Z mojego punktu widzenia — nie. 🙅♀️
I mówię to z pełnym przekonaniem, bo widziałam to na własne oczy wiele razy. Nie wiadomo gdzie się ustawić. Można przegapić kluczowy moment. Można — i to chyba najgorsze — przeszkadzać zawodnikom.
A reportaż sportowy to nie spacer ze aparatem
To praca w trudnych warunkach. Trzeba się szybko przemieszczać, pogoda nie może przeszkadzać, a światło zmienia się z minuty na minutę i trzeba się do niego dostosować. Czasami biegam po plaży z całym sprzętem, żeby złapać ten jeden ułamek sekundy, który już się nie powtórzy.
Dlatego zanim w ogóle wyciągnę aparat, staram się zrozumieć dyscyplinę. Jej rytm, jej emocje, momenty, które naprawdę coś znaczą. Dopiero wtedy zdjęcie staje się czymś więcej niż ładnym kadrem ❤️
Blog